![]() |
fot. Łukasz Malina |
Swego czasu, choć nie mogę z całą stanowczością stwierdzić, że i dziś tak nie jest, popularne były wszelkiej maści zestawienia pt. pokaż mi XYZ, a powiem ci kim jesteś. I tak, różne grupy "analityków" prześcigały się w dowodzeniu, że jeśli ktoś czyta konkretne książki, nosi te a nie inne buty, słucha rocka a nie disco polo lub utrzymuje porządek na pulpicie komputera (lub nie), to jest... No właśnie. A co, gdyby przyjrzeć się zachowaniom ludzi na biskupickiej hołdzie?
Biskupicka hołda, przez przyjezdnych nazywana po prostu "hałdą" ma wiele innych nazw, którymi od lat posługują się mieszkańcy dzielnicy. Jest więc m.in. nazwa "Zaborskie Górki", ale i urzędowa "hałda Ruda". Hołda wyrosła na piaszczystym brzegu krystalicznie czystej rzeki Bytomki. Było to tak dawno, że już "ino umrzyki" mogłyby nam cokolwiek o tym opowiedzieć...