Jak sama wyjaśnia, trafiła tu robiąc zdjęcia hodowcom gołębi (w ramach projektu "Futrowanie w Oberschlesien"). Czekając na jednego z "gołymbiorzy", na Bozywerku w Biskupicach, poznała pięciu młodych chłopców (nazywają się: Kaluś, Bajlas, Szychta, Gała i Mati). Dziś jest z nimi mocno zaprzyjaźniona, regularnie się spotyka i nie potrafi o nich zapomnieć. Wszystko dlatego, że ich dzieciństwo, beztroskie zabawy na biskupickich podwórkach, przypominają jej o własnej wczesnej młodości.
Konstancja zrobiła chłopakom zdjęcia i zdobyła nimi prestiżową nagrodę na międzynarodowym konkursie [LENS CULTURE 2013 - 21 nowych wschodzących talentów fotografii].
![]() |
| fot. Konstancja Nowina-Konopka |
Gdy zobaczyłem te zdjęcia: szare podwórka, odrapane ściany, zdewastowaną przestrzeń Biskupic - oburzyłem się, że przyjechała do nas kolejna domorosła artystka, która będzie pokazywać stereotypowy Śląsk. Takich zdjęć zrobił milion mój redakcyjny kolega, Arek Gola, zrobili ich równie wiele inni lokalni fotograficy. Po co więc znów robić kolejne i akcentować to, co nie jest przecież dominantą naszej rzeczywistości? - tak pomyślałem w pierwszym momencie.
Ale później porozmawiałem z Konstancją i przekonała mnie jej opowieść o tym, że właśnie ci chłopcy z Biskupic, w swej beztrosce, przeżywają prawdziwe dzieciństwo.


